Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery
Zmarł Henryk Jerzy Chmielewski
Kolejny moment, smutny cień na granicy pewnej epoki…
Zmarł "Papcio Chmiel". Niepowtarzalny. Twórca wielkiego oddziaływania. Człowiek równie wielkiego formatu. Wewnętrznej pogody i łagodności. Swym ciepłem i humorem, utrwalonym
w charakterystycznej kresce, obdarzał nas przez całe pokolenia.
Henryk Jerzy Chmielewski, grafik, rysownik, publicysta, uczestnik Powstania Warszawskiego pozostawia swym odejściem smutek ogromny.
Pamiętamy emocje oczekiwania na kolejne odcinki, jak się z czasem okazało, kultowego "Tytysa, Romka i Atomka" i znaczenie tych postaci
w historii polskiego komiksu. I polskiej kultury - z uniwersalnym przekazem - dla adresatów, bez żadnych wiekowych ograniczeń. Pamiętamy, jak - dzięki swej wyobraźni - "Papcio Chmiel" zabierał nas, wraz ze swoimi bohaterami,
w odległe podróże i nieznane przestrzenie. Bawiliśmy się i uczyli zarazem. Kształtowaliśmy się, doskonalili w pojmowaniu, jak i komentowaniu rzeczywistości.
Zapamiętamy nie tylko dowcip ale i przesłanie, kształtujące świadomość,
a niekiedy i nasze postawy.
"Papciu Chmielu" – będziesz z nami do końca świata,
a nawet o jeden dzień dłużej